Konsultacje i Terapia
Konsultacje i Terapia
Wracam do tego, co umiem najlepiej – do terapii.
To jak wracać do domu.
Odpoczęłam.
Przez 4 lata tułałam się po świecie, zastanawiając się, co jeszcze chcę/mogę robić.
Udowodniłam sobie, że „chcieć” i „móc” to dwie różne sprawy.
Przekonałam się, że rzeczy nie są tym, czym się wydają.
To wystarczy.
Teraz mogę dalej pracować.
To jak wracać do domu.
Odpoczęłam.
Przez 4 lata tułałam się po świecie, zastanawiając się, co jeszcze chcę/mogę robić.
Udowodniłam sobie, że „chcieć” i „móc” to dwie różne sprawy.
Przekonałam się, że rzeczy nie są tym, czym się wydają.
To wystarczy.
Teraz mogę dalej pracować.
A to będzie tak:
Nie zamierzam znowu otwierać gabinetu, ani osiadać nigdzie na stałe. Internet daje nam nieograniczone możliwości komunikowania się. Teraz przyjmuję „na skajpie”, to mój nowy adres. Zgłoszenia tylko za pomocą e-maila. Sesje odbywają się w czasie rzeczywistym, potrzebne słuchawki, mikrofon i – czasami – także kamerka internetowa.
Niektórzy będą odsyłani do „żywego” terapeuty, jeśli uznam, że czegoś się nie podejmę drogą internetową. Ten rodzaj kontaktu ma swoje ograniczenia. Ja też je mam.
Pracuję wyłącznie z kobietami, jak zawsze.
| 1. | 2. | 3. |
|

